środa, 3 sierpnia 2011

Monster High. Upiorna szkoła - Lisi Harrison


"Witajcie w Monster High"


Lisi Harrison, autorka "Upiornej szkoły" jest amerykańską pisarką powieści młodzieżowych. Karierę zawodową rozpoczęła w Nowym Jorku, gdzie tworzyła i produkowała programy dla MTV. Obecnie mieszka w Laguna Beach w stanie Kalifornia. Książkę opublikowano w dwudziestu pięciu krajach świata. Pierwsza książka z serii „Monster High” trafiła także na listę bestsellerów „New York Timesa” w USA.

Melodie przeprowadza się z Beverly Hills do Salem w Oregonie. Jednak czuje, że nie jest sobą. Po tym, jak pozbyła się garba z nosa oraz ataków astmy, wszyscy zaczęli ją zauważać, jednak ona nie chciała być kojarzona, po swoim wyglądzie, który zawdzięczała operacji plastycznej. W Merston High, w swojej nowej szkole może zacząć od nowa i być po prostu sobą. Dziewczyna poznaje nawet chłopaka, do którego zaczyna coś czuć, jednak on skrywa jakiś sekret. Ponadto do jej uszu docierają pogłoski o widzianych niedaleko potworach. Czy dziewczyna poradzi sobie w nowym otoczeniu?

Frankie mieszka w Salem od urodzenia, czyli od piętnastu dni. Wreszcie jest gotowa iść do szkoły, do Merston High. Jest dumna z tego, że jest inna, jednak okazuje się, że jej miętowo zielona skóra nie jest dobrze odbierana przez normalsów. Dlatego musi ukrywać swą barwę i podawać się za zwykłą nastolatkę. Jednak ona nie chce być taka jak inni i zamiast chronić tajemnicy jej rasy, postanawia zaryzykować.

Merston High w Salem w Oregonie nie jest normalną szkołą, a dokładniej nie uczęszczają do niej normalni uczniowie. Pod przebraniem można by ujrzeć wilkołaka, wampira, a nawet Kleopatrę, jednak to jeszcze najmniej niespodziewane istoty. Barwne postacie są wielkim plusem tej powieści dla młodzieży. Oczywiście nie różnią się między sobą tylko wyglądem czy pochodzeniem, gdyż mamy do czynienia nawet z najbardziej skrajnymi charakterami, które są spotykane obok siebie, co oczywiście nie oznacza, że żyją w zgodzie i harmonii. Potwory wśród niczego nieświadomych ludzi, muszą sobie radzić, jednak gorzej jeżeli ludzie będą musieli sobie poradzić z prawdą o potworach.

Fabuła powieści jest oryginalna, jednak na początku trochę się przeciąga i nudzi czytelnika. Na szczęście lekki i przystępny styl pisania autorki pozwala bez zbędnego odkładania książki przejść przez lekturę bezproblemowo. Dopiero na końcu powieści akcja rozwija się i czekają nas niespodziewane zwroty akcji. Autorka barwnie opisuje wszystkie zaistniałe wydarzenia i z wdziękiem wprowadza nas w świat, gdzie potwory żyją, ukrywając się wśród ludzi i wcale nie są takie... potworne.

"Upiorna szkoła" jest lekką lekturą, jednak mało ambitną. Barwni bohaterowie i oryginalna fabuła, to coś czego w tej książce nie zabraknie. I choć na początku dość mało się dzieje, to autorka nadrabia to humorem, który jest widoczny na każdym kroku. Pierwsza część "Monster High" jest idealna na wakacje, kiedy to odczuwa się atmosferę lenistwa wokoło. Polecam tę książkę osobom, które chcą miło spędzić czas oraz odpocząć od świata rzeczywistego, zagłębiając się w wymyślny świat potworów... i nie tylko.

Moja ocena 7/10


Tytuł książki: Monster high. Upiorna szkoła
Autor: Lisi Harrison
Ilość stron: 280
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data premiery: 2011-05-04


Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Bukowy Las, za co serdecznie dziękuję ^^

 

17 komentarzy:

  1. Początkowo miałam zamiar przeczytać, ale po opisie (przeczytanym po raz któryśtam) stwierdziłam, że to taka jakby lekko parodia i młodzieżówkowa książka. Jakoś wydaje mi się, że bym się męczyła.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest strasznie popularna. Piosenka Monster High, teczka z Monster High, co jeszcze? :) Książkę trzeba przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Dam jej szansę, skoro książka oryginalna. Myślę też, że spodobałaby się mojej młodszej siostrze:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. czytałam i też mi się spodobała, choć początek trochę mnie zraził, zachowanie siostry Melodie wobec niej trochę dziwne, ale ogólnie spoko.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo oryginalnej fabuły, chyba jednak nie sięgnę ;) Lubię, gdy w książkach dużo się dzieje od samego początku i nie wiem czy zdołałabym przez nią przebrnąć...

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusi mnie ta książka, kusi :D Mam w planach, ale pewnie przeczytam za sto lat, bo mam tyle zaległości do nadrobienia :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje mi się, że już chyba nie na mój wiek - teledysk i piosenka promująca książkę w USA za to wpadała w ucho. Jeśli kiedyś będę miała okazję przeczytać, to dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To chyba lektura nie dla mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam, ze nie spotkałam się z taką ksiażką, a spotkałam ich dużo. Myślę, że przeczytam z ciekawości niż z uwielbienia ;)
    Pozdrawiam i obserwuję.
    zaczarowana-biblioteka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. obawiam się, że z tego typu książek bezpowrotnie już wyrosłam. starość nie radość...

    OdpowiedzUsuń
  11. Raczej nie przepadam za seriami. sama nie wiem czy to książka dla mnie. Ostatnio oczekuję książki która mną wstrząśnie.:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha, niedawno zdobyłam tą książeczkę. Bardzo się z tego cieszę, chociaż sięgnę po nią pewnie dopiero za jakiś czas (brak czasu...).

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zastanawiam się nad nią od dłuższego czasu, ale nie wiem...

    OdpowiedzUsuń
  14. Zastanawiałam się nad kupnem tej pozycji od dawna, lecz mimo kilku pozytywnych recenzji, wciąż nie mogę się do niej przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na razie jej unikałam, chociaż mam ją w planach. Nie wiem, czy przypadnie mi do gustu, ale bardzo chętnie się przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja na to poluję :3 ale chyba troszkę się zejdzie, zanim dostanę to w moje łapki :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio kupiłam ją!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...