niedziela, 10 marca 2013

Wybrani - C. J. Daugherty


Gdy wszyscy wokół kłamią, komu zaufasz?”


Allie zostaje aresztowana po raz trzeci w tym roku. Rodzice nie wiedzą, co mają już z nią zrobić i postanawiają, że znowu będzie musiała zmienić szkołę. Jej świat legł w gruzach, musi zostawić najlepszego przyjaciela i przeprowadzić się do elitarnej szkoły z internatem, o której nic nie wie, nawet tego, gdzie się ona znajduje. Akademia Cimmeria jest tajemniczą placówką, o której tak naprawdę niewiele osób zna prawdę. Panują tam dziwne zasady, działa dodatkowo jakaś podejrzana Nocna Szkoła, uczęszczają tam w większości dzieci pochodzące z bogatych, wpływowych rodzin. Tak więc jakim cudem ona się tam znalazła? Zazwyczaj uczniowie są absolwentami tej akademii od pokoleń. Niemniej dziewczyna jakoś się aklimatyzuje, ma szansę nawet polubić swoje nowe życie... Jednak ginie dziewczyna. Co więcej zostaje brutalnie zamordowana. Allie w końcu odkrywa, iż jej nowa szkoła skrywa duży sekret, aby dowiedzieć się prawdy musi znaleźć sobie w przyjaciołach również wytrwałych i lojalnych sojuszników.

Nic nie wiesz. Naprawdę nic nie wiesz. To... głupie. Nikt ci nic nie powie. Nikt ci nic nie powie...”

Allie kiedyś była miłą i grzeczną dziewczyną, ale to się zmieniło, po tragedii jaka ją spotkała. Przeobraziła się w zbuntowaną nastolatkę, która raz po raz pakuje się w kłopoty. Niemniej przekraczając progi Cimmeri odrzuciła mocny makijaż, przywdziała mundurek i wtopiła się w tło. Choć może nie do końca, gdyż nadal łamała przepisy, najwyraźniej ma to we krwi. Bohaterki tej nie sposób nie polubić, jest ciekawa, ma charakterek, choć jak dla mnie trochę za szybko przystosowała się do akademii, zaszła w niej zbyt nagła zmiana. Aczkolwiek reszta postaci jest interesująca i dopracowana, szczególnie fascynowała mnie Jo, najlepsza przyjaciółki bohaterki, która cechowała się osobliwymi zachowaniami. Oczywiście nie można zapomnieć o Sylvainie i Carterze, dwóch głównych przystojniakach. Pierwszy wydał mi się zbyt cudowny, następnie zaś całkowicie nie rozumiałam jego charakteru. Natomiast Cartera, mimo chłodnego i złośliwego podejścia, polubiłam jakoś od początku. Chłopcy różnią się od siebie i nie od razu wiemy, kim tak naprawdę są.

Po przeczytaniu samego opisu miałam wrażenie, że to kolejna książka z gatunku paranormal romance. Zdawało mi się, iż na następnej stronie nagle okaże się, że któryś z bohaterów jest wilkołakiem czy wampirem bądź jeszcze innym stworem. Na tym polu czekała mnie niezwykła niespodzianka! Nic z tego, byłam zdziwiona, lecz pozytywnie. Sam sekret skrywany przez szkołę również mnie zaskoczył, nie miałam szans się go domyślić. Ogólnie cały obraz tej akademii jest niesamowity. Stosowane są tam surowe, dziwne kary, do nauczycieli zwraca się po imieniu, nie ma też tam telefonów komórkowych, laptopów czy telewizji. Uczniowie są odcięci od świata, lecz nie narzekają. Większość czasu spędza się i tak w bibliotece, jest tam masa nauki. Można też wychodzić na dwór, zagrać w krykieta, na dodatek organizowane są bale. I to nie takie jak w innych szkołach, które słyną jedynie z nazwy, a bliżej im do dyskotek, lecz te staroświeckie w wykwintnych strojach i z urokliwymi tańcami. Placówka ta jest osobliwa i fascynująca, dzięki temu przedstawieniu lekturę czytało się z jeszcze większym zapałem.

- Piłaś całą noc? - zapytała.
- Nie! Nie bądź śmieszna. Tylko przez marę ostatnich godzin... Właściwie to która jest? - Spojrzała na zegarek, rozlewając wódkę po dachu. - Ojej.”

Akcja książki nabiera tempa dość powoli. Niemniej nawet na początku nie nudziłam się i wciągnęłam się trochę w powieść. Natomiast, gdy zaczęło się bardzo dużo dziać, przepadłam i nie mogłam oderwać się od lektury. Wciągnięta wir wydarzeń z wielkim, na dodatek rosnącym wciąż, zainteresowaniem obserwowałam dalsze poczynania bohaterów. Fabuła jest interesująca i tajemnicza. Jedynie nie odczuwałam tego napięcia, które tylko czasami pojawiało się, lecz nie utrzymywało się na długo. Moim największym „ale” w tej powieści jest kolejny trójkąt miłosny. Szczerze, to irytował mnie on, był banalny, mam dość takich sytuacji, poza tym jego rozwój był łatwy do przewidzenia. Szkoda, iż ten wątek też został wprowadzony, ponieważ według mnie tylko niszczył swoisty urok tej pozycji. Natomiast styl pisania autorki jest przyjemny i łatwy w odbiorze. Widać, że pani Daugherty włożyła w to sporo pracy, dzięki czemu stworzyła naprawdę ciekawą historię.

„Wybrani” pozytywnie mnie zaskoczyli i bardzo się cieszę, że miałam okazję zagłębić się w mroczne sekrety Cimmerii. Nawet jeżeli powieść mogła mi się zdawać momentami banalna, to za chwilę zaskakiwała mnie czymś i nie mogłam dłużej narzekać. Na dodatek bohaterowie zjednali sobie moją sympatię, szczególnie Rachel, która pojawia się trochę później, Allie, Carter i Jo. Tajemnice się piętrzą, wraz z dalszym rozwojem akcji dostajemy strzępki informacji, które rodzą nowe pytania. Gdy w końcu poznajemy odpowiedzi, nadal są one niepełne i często niespodziewane. Muszę przyznać, iż lektura wciągnęła mnie i nie mogłam się od niej oderwać aż do końca. Teraz zaś czekam z niecierpliwością na jej kontynuację, po którą będę musiała sięgnąć. Do przeczytania zachęcam wszystkich tych, którzy są ciekawi, co takiego kryją mury Akademii Cimmerii. Serdecznie polecam!


- Czy jaśnie pani życzy sobie towarzystwa? - zapytał, gdy się do niego zbliżyła.
- Jaśnie pani mogłaby zabić za kanapkę z bekonem. - poinformowała.”


Moja ocena 8/10


Tytuł: Wybrani
Autor: C. J. Daugherty
Ilość stron: 440
Wydawca: Otwarte
Data premiery: 2013-03-06



O autorce:
Miała 22 lata, gdy po raz pierwszy zobaczyła martwe ciało – pracowała wtedy jako reporter kryminalny. Nigdy nie przestała jej fascynować natura przestępców. Powieść „Wybrani” – pierwsza część trylogii – jest efektem tej fascynacji.




Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Otwarte, za co serdecznie dziękuję ^^


32 komentarze:

  1. Już wiem, o co poproszę następnym razem ^^
    Czy "znowu" na twoim opisie na gg oznacza, że znowu zleciałaś ze schodów? xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha, nie xd znowu nie mam czasu, bo nauczyciele chyba sądzą, że nasza doba to ma 24 godzin, a co najmniej 48 xd

      Usuń
  2. Książka intryguje mnie coraz bardziej. Ostatnio jest prawdziwy wysyp recenzji na jej temat. Pewnie w swoim czasie sama ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już się tyle naczytałam opinii o tej książce i same pozytywne, chyba będę musiała zajrzeć do księgarni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w ogóle uwielbiam fabułę osadzoną w internatach. Szczególnie tak tajemniczych jak Akademia Cimmera ;) Również z niecierpliwością oczekuję kontynuacji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachęciłaś mnie do kupienia i przeczytania. Muszę mieć fundusze na nią, ale się coś znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam wieeeeeeeeelką ochotę! *__*

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakupiłam ją sobie ostatnio na promocji w znaku :3 Mam chrapkę *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Już nie wytrzymam z tymi pozytywnymi recenzjami, wszyscy czytają, tylko ja nie :D Muszę nadrobic ^^

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem właśnie w trakcie jej lektury i powiem, że bardzo pozytywnie mnie ta powieść zaskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Od czasu "Gwiazd naszych wina" nie jestem tak "napalona" na żadną pozycję, jak właśnie na "Wybranych". Muszę mieć <3
    Przyjemna recenzja. Uwielbiam Twój styl pisania. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam i uwielbiam < Zresztą widać po mojej recenzji i ocenie. Uwielbiam Cartera :D Jest boski i ma świetne wejścia.
    Ja, tak jak i Paulaaa, uwielbiam akcja książki rozgrywa się w internacie, dla mnie jest to dodatkowy plus :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio czytałam niezbyt pochlebną recenzję i jakoś ciśnienie na te książkę mi spadło. Chętnie przeczytam, ale jeśli się nie uda, to tragedii też nie będzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pozostaje czekać cierpliwie na kontynuację :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam na nią wielką ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie muszę tę książkę posiąść i przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Już czytałam o tej książce i coraz bardziej chcę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z początku kręciłam nosem na "Wybranych", ale szybko dałam się owładnąć ich czarowi:) Rewelacyjna książka!

    OdpowiedzUsuń
  18. Książka bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę, muszę, muszę przeczytać i na własnej skórze sprawdzić czy te wszystkie megapozytywne recenzje są słuszne. xD
    Pozdrawiam serdecznie!
    P.S. Recenzja oczywiście zacna. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę koniecznie ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  21. w planach, w planach, w planach :) Już się nie mogę doczekać, kiedy wpadnie w moje ręce ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Po Twojej recenzji mam na nią jeszcze większą ochotę, niż przedtem :) Mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  23. Poważnie zastanawiam się na szukaniem tej książki, by zdobyć ją na własność. Po takich recenzjach... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo lubię trójkąty miłosne, dlatego możliwe, że książka mi się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę tę książkę koniecznie przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Już od jakiegoś czasu, odkąd zrobiło się głośno o tej książce, mam zamiar ją przeczytać. Oby w najbliższym czasie trafiła w moje ręce. ;]

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja już książkę przeczytałam ;) jakoś nie bardzo lubiłam czytać.. Ale jak zobaczyłam tą książkę w empiku, to stwierdziłam, że muszę ją mieć ;) i okazała się poprostu świetna. Nie mogłam się od niej oderwać. Nigdy wcześniej nie udało mi się przeczytać ponad 400 stron w ciągu dwóch dni!! Naprawdę polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie się ta książka bardzo spodobała. Dobrze mi się ją czytało, wręcz mnie wciągnęła i nie mogłam się od niej oderwać.
    Nie żałuję wydanych pieniędzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czytałam i nie mogę doczekać się następnej części :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...