środa, 13 marca 2013

Jak odczytać przyszłość z kart klasycznych - Angelika Lenartowicz, Manuela Klara Olszewska


„Samouczek wróżenia”


Jak to wygląda z wróżeniem w XXI wieku? Zazwyczaj jest to sztuka ignorowana, spotykana na jakiś zabawach w szkołach, raczej dla młodzieży. Niemniej przecież to nie tak było i być nie powinno. Wróżbiarstwo sięga czasów starożytnych, zajmowali się nim kapłani różnych nacji, natomiast teraz nie przykłada się do tego aż takiej wagi. W dzisiejszych czasach wiele osób stroni od tego typu praktyk, czy to tarot, czy odczytywanie różnych znaczeń w kartach klasycznych. Jest to związane z myślą o tajemniczych mocach, o czymś zakazanym. Na dodatek w obecnie powszechnie znany jest sceptycyzm do takich rzeczy, ludzie nie wierzą i nie próbują tego zmieniać, dlatego grono ludzi interesujących się podobnymi sprawami, jest niewielkie. Aczkolwiek nadal niektórych to fascynuje, nie boją się tego, w końcu karty pozostawiają szerokie pole do interpretacji, są jedynie wskazówkami dla naszej intuicji.

Książka „Jak odczytać przyszłość z kart klasycznych” jest takim samouczkiem dla każdego kto chce nauczyć się stawiać karty klasyczne, jak zresztą już sam tytuł wskazuje. Jest to krótka pozycja, która ma na celu pokazanie szybkich rezultatów, łatwej nauki. Trzeba przyznać, że dużą zaletą tego tytułu jest jego przejrzystość. Wszystko jest prosto opisane, co ważniejsze rzeczy są zaznaczone wytłuszczonym drukiem, a przy znaczeniach kart znajdziemy nie tylko ich rysunki, ale również różne schematy. Pozycja ta rozpoczyna się wstępem, gdzie jesteśmy wprowadzani do całości, jak można się domyślić, następnie są działy: „Kiery. Emanują ciepłem”, „Karo. Korzyści”, „Trefle. Emocje”, „Piki. Zwiastuny pracy”. Wszystko przedstawione jest krótko i treściwie. Na końcu natomiast znajdziemy przykładowe rozkłady, co jest raczej normalne dla tego typu publikacji.

Do książki dołączona jest również specjalna talia, o czym informacje można znaleźć w każdym z jej opisów. Okazało się, iż są to karty (od dziewiątki do asa) zamieszczone na ostatnich stronach tej pozycji, niemniej na innym papierze. Ich największym minusem jest to, że trzeba je samodzielnie wyciąć, przez co z pewnością nie będę miały dobrych wykończeń, jak w przypadku zwykłych talii. Także dość giętki i niezbyt twardy papier nie przemawiają na korzyść ich trwałości. Aczkolwiek karty te, mimo niewielkich rozmiarów, oprócz tradycyjnych oznaczeń opatrzone są autorskimi obrazkami pani Olszewskiej, które mogą jakoś wspomóc przy interpretacji. Na dodatek dzięki temu ładnie się przedstawiają.

Ogólnie pozycja ta jest ciekawa. Każdy ją może zrozumieć, na początki z kartami klasycznymi (właśnie dla tych, którzy jeszcze nigdy się z nimi nie zetknęli) jest jak ulał, prosto opisuje tę podstawową i niezbędną wiedzę. Po przeczytaniu tego tytułu będzie można już spokojnie tworzyć układy i odczytywać ich znaczenie. Również karty, których oprawa graficzna mi się spodobała, są interesującym dodatkiem, który może pomóc przy stawianiu pierwszych kroków w tym kierunku. Przepowiednie od zawsze łączyły się z dreszczykiem emocji, a nawet jak ktoś nie do końca chce się im zawierzyć, to i tak co mu szkodzi spróbować. Zainteresowanych tematem, czy też próbą poznania, przynajmniej w tym niewielkim stopniu, przyszłości, polecam tę książkę, gdyż może okazać się dla nich wartościową lekturą.


Tytuł: Jak odczytać przyszłość z kart klasycznych
Autor: Angelika Lenartowicz, Manuela Klara Olszewska
Ilość stron: 128
Wydawca: Studio Astropsychologii
Data premiery: 2012-01-13




O autorach:
Angelika Lenartowicz – wróżka, kartami klasycznymi zajmuje się zawodowo od 20 lat. Jest to jej pasja, styl życia, ale przede wszystkim chęć pomagania innym w trudnych chwilach. Prowadzi konsultacje wróżbiarskie, podczas których symbole kart klasycznych „Ubrane w szaty współczesności” dają poradę i drogowskaz na rozstaju dróg.
Manuela Klara Olszewska – tarocistka, astrolog, doradca życiowy, artysta, plastyk, autorka książek i kart, m. in. „Tarot lekarz duszy”, „Tarot terapia słowem”, „Tarot archetypowy”. Prowadzi indywidualne lekcje Tarota i tworzy wiele prac artystycznych: gobeliny, portrety, obrazy, a także ilustracje do książek dla dzieci.




 Książkę otrzymałam od Studia Astropsychologii, za co serdecznie dziękuję ^^


11 komentarzy:

  1. Nie sądzę by to wpadło w moje łapki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się interesujące, może keidyś się skuszę... aczkolwiek nie chciałoby mi się na sto procenta tych kart wycinać. Może kogoś zatrudnię xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dobre podejście, ja też na razie się za to nie zabieram nawet xd

      Usuń
  3. Nie dla mnie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie dla mnie, unikam takich pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna sprawa :D można się pobawić w jakiś wieczór z przyjaciółkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie cierpię takich dziwnych poradników.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie interesowało mnie nigdy wrózenie z kart, jak już, to tylko pasjans i to w komputerowej wersji. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że kiedyś sięgnę po tę książkę. Miałam już inną publikację na ten temat, ale wszystko było tam bardzo skomplikowane i złożone. Sądzę, że ten samouczek będzie prostszy i bardziej przejrzysty.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej :) Zostałaś nominowana do Libster Blog Awards. więcej info na opowiastkiprawdziwe.blogspot.com . Pozdrowieńka :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...