czwartek, 7 lutego 2013

Blask - Amy Kathleen Ryan


Take these broken wings and learn to fly.”


Waverly i Kieran urodzili się na Empireum, nasz świat znają jedynie ze skąpych opowieści rodziców. Oboje są świadomi swojego zadania - Kieran ma zostać kapitanem statku kosmicznego, ona pozostanie u jego boku. Ich celem, jak i reszty mieszkańców, jest odnalezienie i zaludnienie nowej Ziemi. Ciągle lecą, tak dorastają, czują się bezpiecznie. Niemniej nikt nie wziął pod uwagę pewnej możliwości. Mianowicie zdrady. Nowy Horyzont – statek bliźniak – znienacka atakuje, zaś pasażerowie Empireum, w ogóle nieprzygotowani, bez broni pod ręką i z poczuciem spokoju ponoszą wielkie straty. Dorośli zostają zlikwidowani, dziewczyny porwane na statek dawnych sprzymierzeńców, a chłopcy pozostają sami. Są niedoświadczeni, wystraszeni i zdziwieni. Nie mają lidera, zaczyna się walka o władzę. Również młode kobiety wyrwane ze swego świata nie czują się wspaniale. Lądują na nieswoim pojeździe, w obcych, choć tak podobnych pomieszczeniach, z nieznanymi ludźmi. Tamtejsza przywódczyni, Mather, ma pewne plany wobec dziewcząt, o których te jeszcze nie wiedzą. A niektórym z nich, w tym Waverly, bardzo się one nie spodobają...

Cierpienie ma swój cel”

Na ziemi źle się działo, dlatego zostały wysłane statki, które miały odnaleźć nową Ziemię i ją zaludnić. Na misję tę były prowadzone różne testy, lecz jak można się domyślić, bogaci mieli łatwiej, gotówka potrafi załatwić wiele. Niemniej czy jest się z czego cieszyć, może i na Ziemi było źle, ale za to niebo, deszcz, słońce... jak to jest nigdy tego nie doznać? Ci co wybrali się w podróż, nadal mają jedzenie z własnych upraw, jednak trudno jest sobie wyobrazić całe życie, będąc zamkniętymi na tak małej przestrzeni ciągle z tymi samymi osobami. Na dodatek, gdy nic się nie dzieje, ludzie przestają się czymkolwiek przejmować, są spokojniejsi, bardziej podatni na zagrożenia. W takich chwilach właśnie atakuje Nowy Horyzont, niszcząc te piękne momenty. Dzieci są rozdzielone od swoich rodziców, najprawdopodobniej już nigdy większości z nich nie zobaczą. Na obczyźnie, w nowych warunkach człowiek się zmienia, przeobrażają się zasady według których działa... Okazuje się, iż możliwe, że nie tylko najeźdźcy mogą być groźni.

Kreacja postaci jest świetna. Każdy ma swoje własne ja, niepowtarzalny charakter. Tylko niewielka część osób jest oczywiście nam szczegółowo przedstawiona. Jedynie ich możemy poznać całkiem dobrze, gdyż mają jakąś rolę do odegrania. Niemniej zmieniają się oni w trakcie lektury. Kieran na początku spokojny, rozważny, starający się wszystko zrobić tak, by nikt nie był pokrzywdzony, przeobraża się nie do poznania. Natomiast Seth, jego rywal, agresywny, władczy, charyzmatyczny... on jest postacią, o której niekiedy nie wiadomo co sądzić, co też się dzieje w jego głowie. Może to być spowodowane jego dziwnymi relacjami z ojcem. Oczywiście pozostaje też Waverly, z którą natychmiast poczułam najsilniejszą więź, w końcu to główna bohaterka płci pięknej. Trzeba jej przyznać, iż jest silna, pełna ducha walki i zaciętości, jednocześnie nie będąc wyidealizowaną. Książka ukazuje także, jak człowiek reaguje na różne sytuacje, w tym zagrożenia życia, ratowania siebie i takich, gdy jest się podle oszukiwanym czy wykorzystywanym. Od razu wtedy zmienia się nastawienie, bohaterowie mogą działać, choć nie wiedzieć dlaczego tak robią a nie inaczej. Ich decyzje czasem są podejmowane pod presją, a ich skutki są wyparte, nie dociera do nich ich waga.

Nic. Nie czuła absolutnie nic.”


Ogólnie książka jest emocjonującą lekturą. Wraz z postaciami przeżywa się straszne wiadomości, jakie do nich docierają oraz wydarzenia, których są świadkami i uczestnikami. Akcja płynie szybko, bez zbędnych przerw, a jej zwroty często mogą zaskoczyć czytelnika. Sięgając po tę lekturę, obawiałam się powtórki po powieści „W otchłani”, niemniej mimo podobnego tematu i miejsca akcji, nie miałam uczucia déjà vu, a fani tamtego tytułu nie mają czego się bać i powinni spokojnie sięgnąć również po tę pozycję. Zasadniczą różnicę stanowiło tutaj to, iż w „Blasku” ludzie normalnie żyli przed wylądowaniem na nowej plancie, przez co przebieg akcji mógł przybrać zupełnie inny obrót. Autorka wszystko obrazowo opisuje, posługuje się dość plastycznym językiem i idealnie oddaje zaistniałe sytuacje. Dodatkowo sama opowiadana historia jest interesująca, jej przebieg fascynuje odbiorcę, który zaczytany nie ma zamiaru porzucać lektury. Co jest też bardzo ważne historia ta nie jest banalna i trzeba to tutaj podkreślić.

Pierwszy tom „Gwiezdnych wędrowców” jest obiecującym początkiem. Ciekawi bohaterowie, absorbująca historia i lekki w odbiorze styl pisania autorki to jedno. Ale również poruszane problemy tego, jak człowiek radzi sobie w trudnych sytuacjach, jest tu świetnie oddane. Warto również zwrócić uwagę na to, iż elementem nieodstępującym fabuły ani na krok, jest kłamstwo. Łatwiej często w nie uwierzyć, pójść po najmniejszej linii oporu i zaaklimatyzować się. Niemniej trudniej , a zarazem lepiej wybrać drugą opcję, jaką jest przeciwstawienie się i spojrzenie prawdzie w oczy, pogodzenie się z okrutną prawdą. Większość bohaterów w tej powieści zmierza się z tym dylematem, dlatego też o nim wspominam. Fanów gatunku science-fiction oraz ogólnie fantastyki serdecznie zapraszam do lektury, naprawdę warto zapoznać się z losami Kierana, Waverly i wielu innych, którzy postawieni przed niecodzienną i niezbyt prostą sytuacją, starają się stanąć na wysokości zadania, odnajdują części siebie, o które nigdy by się nie posądzili i odgradzają się od strachu, chcąc żyć. Polecam!


„Bał się. I to bardzo.”


Moja ocena 9/10


Tytuł: Blask
Seria: Gwiezdni wędrowcy
Autor: Amy Kathleen Ryan
Ilość stron: 408
Wydawca: Jaguar
Data premiery: 2013-01-09



O autorce:
Amy Kathleen Ryan to amerykańska autorka książek dla młodzieży. „Blask” jest jej debiutem w dziedzinie science-fiction.




Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar, za co serdecznie dziękuję ^^

33 komentarze:

  1. Czytałam! I straasznie mi się podobało ^^ I było takie brutalne i dystopijne, takie wzruszające, ale niezbyt ckliwe. "Blask" jest po prostu fenomenalny! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja z cudownymi cytatami :D Lubię fantastykę więc to coś dla mnie :) Poza tym podoba mi się ten motyw szukania nowej planety i zdrady, oj będzie ciekawie :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się kiedy sięgnę po tą książkę:)
    Świetna recenzja(jak zawsze)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za science-fiction nie przepadam, ale przez pozytywne opinie na temat tej książki z chęcią przeczytam :) świetna recenzja, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. "W otchłani" jeszcze nie czytałam. tak samo jest z "Blaskiem". na obie książki mam ochotę i nie wiem po którą sięgnąć pierwszą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno sięgnę, ostatnio staram przekonać się do science-fiction :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie ma chyba większej radości, jak skomplikowana fabuła, ciekawi bohaterowie i to, co osobiście lubię najbardziej magiczny świat, a Twoja recka jeszcze bardziej utwierdziła mnie w przekonaniu, że muszę zapoznać się z tą historią

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym móc już teraz tę książkę przeczytać, ale niestety muszę trochę na nią poczekać. ;) Mam temat maturalny związany właśnie z sf, więc jeszcze chętniej po nią sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z science-fiction nie miałam do czynienia, nie licząc fragmentu "Bajek Robotów". Początkowo jakoś nie miałam chęci na tę książkę, ale kolejna recenzja sprawia, że chyba sięgnę po tę pozycję.

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam właśnie, że książka jest bardzo dobra. Z chęcią ja przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie to książka idealna! :D Skończyłam czytać kilka dni temu i ciągle o niej myślę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Po takiej zachęcie nie można odmówić:) Chętnie przeczytam.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie mogę się doczekać paczuszki z tą książką.

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dłuższego czasu mam ją w planach. Twoja recenzja utwierdziła mnie w przekonaniu, że muszę ją przeczytać :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie słyszałam o tej książce, ale brzmi tak ciekawie, że z pewnością sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Recenzja jest naprawdę świetna i bardzo zachęcająca. Pewnie bym się skusiła, jeżeli lubiłabym czytać książki z elementami science fiction, ale nie lubię :P Dlatego po prostu spasuję :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Być może kiedyś po nią sięgnę, póki co jednak mam inne plany :)

    OdpowiedzUsuń
  18. przed chwilą czytałam recenzję o zgoła innym wydźwięku,
    autorka pojechała po książce bez mydła
    dlatego chyba najlepiej będzie, jak się kiedyś sama zabiorę za ten tytuł i wyrobię własne zdanie

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam ją w planach dlatego mam nadzieję, że szybko to nastąpi:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sam pomysł dość oklepany, ale chętnie sprawdzę jak wygląda SF dla żeńskiej części młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  21. Fantastyczna książka! Byłam nią oczarowana i z chęcią zabrałabym się za kolejny tom. Niestety trzeba czekac :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawiłaś mnie, więc pewnie po nią sięgnę w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czekam ze zniecierpliwieniem na drugi tom! Blask pochłonęłam w dwa dni i przez jeden kolejny miałam kaca książkowego. Genialna książka, świetni bohaterowie, w każdym z nich jest coś, co czytelnika intryguje i przyciąga, a fabuła nie pozwala na odłożenie książki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba jednak będę musiała tę książkę przeczytać. Broniłam się przed nią ale jestem coraz bardziej zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wprost marzę o tej książce!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ostatnio czytałam, że książka tragiczna... Sama nie wiem. Będę miała okazję przeczytać, więc się przekonam ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdecydowanie zapowiada się obiecująco ! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z SF mi nie po drodze zazwyczaj, ale nie powiem, na to mogłabym się nawet skusić. Zobaczymy, może mi wpadnie w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Może nie jestem fanką SF, ale i tak jestem zaintrygowana :-)

    OdpowiedzUsuń
  30. Science Fiction to raczej nie moja liga, ale skoro ta książka zbiera same pozytywne opinie, to kto wie :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...