sobota, 30 lipca 2011

Przebudzenie - Katarzyna Zyskowska-Ignaciak


"Nie wszystko da się wyjaśnić"


Katarzyna Zyskowska-Ignaciak jest absolwentką marketingu oraz dziennikarstwa i być może odniosłaby spektakularny sukces w obu tych dziedzinach, gdyby nie nagłe przyjście na świat jej dziecka. Pisanie było jej marzeniem już w dzieciństwie i w końcu postanowiła je spełnić. Ma więcej pomysłów niż silnej woli. Od siedemnastu lat próbuje zapuścić włosy. Mieszka w Warszawie, choć woli odludne miejsca. Kocha podróże i nie znosi się pakować.

Młoda dziennikarka Zuzanna otrzymuje niespodziewany spadek po krewnym, o którym nie wiedziała, że żyje. W jej posiadanie wchodzi ziemia na malowniczych Mazurach. Zuzanna poznaje historię swoich przodków, o której wcześniej jej się nawet nie śniło. Wraz z zagłębianiem się w tajemnice rodziny zauważa, grożące jej niebezpieczeństwo. Podczas swej podróży na granicach historii kobieta uświadamia sobie, jak beznadziejne życie prowadziła dotychczas. Prawda to nie jedyne co musi odnaleźć, sens życia to coś co utraciła już dawno, przez swoje niemądre decyzje.

Zuzanna nie do końca poważnie podchodzi do życia. I choć jest w stałym w związku, to nie wygląda on tak jak normalnie. Jest z mężczyzną bez miłości, jedynie po to by mieć z kim w piątek wieczorem wyjść z domu. Marcin jej nawet nie rozumie, uważa ją wręcz za głupią. Zuzia pisze dla mało znanej gazety w dziale plotek, a mogłaby, gdyby tylko chciała, osiągnąć o wiele więcej. Niestety ona uważa, że jest usatysfakcjonowana takim obrotem spraw, choć tak naprawdę jest straszliwie samotna. W czasie odkrywania tajemnic rodziny, Zuzanna orientuje się, że jej życie było niezadowalające, i że musi je zmienić.

W tej pozycji bardzo podobało mi się, że autorka wszystko szczegółowo opisywała. Na przykład jedzenie. Kiedy czytałam o tym, jak  Zuzanna jadła, nagle robiłam się głodna. Wszystko było wspaniale opisane, dzięki czemu mogliśmy wyobrazić sobie z łatwością zaistniałą sytuację, pomieszczenie czy postać. Ponadto dzięki modelowaniu w ten sposób rzeczywistości bez problemu mogła dotrzeć do czytelnika, który przeżywał na własnej skórze, to z czym miała do czynienia główna bohaterka.

Świetne pióro autorki, spod którego wyszła ta powieść, całkowicie satysfakcjonuje odbiorcę. Potrafi nas wciągnąć do stworzonej historii, tak byśmy się czuli, jakbyśmy to my przeżywali, a nie  byli tylko jako postronnymi obserwatorami. Nie przeszkadza jej w tym nawet trzecioosobowa narracja. Tajemnice, które są powoli rozwiązywane, są także dla nas niewyjaśnione, a wraz z postępem głównej bohaterki, zdobywanej wiedzy, czujemy, że coś osiągnęliśmy. Ponadto Katarzyna Zyskowska-Ignaciak potrafi zaskoczyć czytelnika w najmniej spodziewanym momencie.

"Przebudzenie" jest pozycją naprawdę wartą przeczytania. Od początku do końca jest ciekawa i zaskakująca, nawet w samej końcówce, kiedy, choć zdawać by się mogło, że wszystko zostaje wyjaśnione, wskazuje, że wcale nie, że nie da się wyjaśnić wszystkiego, a przez co czytelnik jeszcze przez jakiś czas po skończeniu lektury, zastanawia się nad nią. Książkę tę polecam wszystkim, którzy zainteresowani są rozwiązywaniem zagadek rodzinnych oraz niekiedy trochę niewyjaśnionych zdarzeń.

Moja ocena 9/10



Tytuł: Przebudzenie
Autor: Katarzyna Zyskowska-Ignaciak
Ilość stron: 304
Wydawca: Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Data premiery: 2011-07-13


Książkę otrzymałam od Księgarni Matras, za co serdecznie dziękuję :)


17 komentarzy:

  1. Na razie nie sięgnę, za dużo lektur w kolejce, ale w przyszłości nie wykluczam, że przeczytam.
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka wydaje się ciekawa, szczególnie że nie jest to kolejna powieść paranormal romance. Myślę, że sięgnę po nią, jednak na razie musi poczekać w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam szczerze, że okładka jest imponująca i z pewnością zachęca ;> Co do treści - to raczej nie mój gust, ale lubię próbować nowych rzeczy, a ta powieść wydaje się ciekawa. Jeśli trafię, przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To nie dla mnie, ale może jednak kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam zapowiedź. Bardzo mi się podoba. Jak trafię, na pewno przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć. Zaprosiłam Cię do zabawy One Lovely Blog Award. Mam nadzieję, że weźmiesz udział :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam książki, potrafiące zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie, a fakt, że autorka sama była dziennikarką i posiada dobry warsztat literacki dodatkowo mnie zachęca.


    Pozdrawiam,
    Darcy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Też nawiązałem współpracę z matrasem. Jakie książki oni przesyłają? Możesz samemu wybrać, podaja listę czy narzucają?
    Co do recenzji, to książka wydaje się być ciekawą lekturą ;-D

    OdpowiedzUsuń
  9. matras podaje listę, z której wybierasz tytuły które cię interesują

    OdpowiedzUsuń
  10. na razie dam sobie spokój, ale może kiedyś sięgnę, jeśli będę miała ochotę na taką tematykę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba nie dla mnie, ale recenzja bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię opisy jedzenia :) :) okładka jest dopracowana, a ksiązka wydaje się ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawa propozycja ;) Lubię jedzenie więc.. ;d Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Na pewno sięgnę po tę pozycję! Zapowiada się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...