piątek, 2 sierpnia 2013

Dziewczyna, którą kochały pioruny - Jennifer Bosworth

 
"Burza.
  Nadciągała burza."

Mia Price nigdy nie była zwykłą dziewczyną. Jednak w końcu myślała, że znalazła jako taki spokój, gdy przeprowadziła się do Los Angeles, gdzie burze były rzadkością. Lecz jej punkt widzenia zmienia się, kiedy trzęsienie ziemi niszczy miasto. Wokół zapanowuje chaos, Śródmieście zamienia się w Rumowisko (pośrodku którego wznosi się Wieża), na plażach roi się od namiotów, bo domy zostały zniszczone. Wszyscy boją się, że koniec nadejdzie niebawem, tymczasem nowy prorok przepowiada właśnie koniec świata. Mia zaś nie jest nic nieznaczącą osobą, a znajduje się w centrum wydarzeń. Dwie sekty walczące między sobą uważają ją za klucz do wszystkiego, a dziewczyna nie widzi siebie w żadnej z tych opcji. Lecz pojawia się również tajemniczy Jeremy, który także początkowo nie upatruje sobie jej sympatii, ale za to chce ją chronić i wydaje się być autentyczny i godny zaufania. Wokół Mii od zawsze działy się dziwne rzeczy, jednak bycie kluczem do apokaliptycznych przepowiedni przerasta ją. Dziewczyna nie wie, co ma ze sobą począć, a właśnie od niej mogą zależeć losy świata.

"- Ten czas nadchodzi - obwieścił Prorok. - Nadchodzi koniec."

 
Cała recenzja na:



15 komentarzy:

  1. eh, dystopie już mi się niestety przejadły. piorunów może jeszcze nie było, ale całość i tak pewnie podobna do reszty. na razie podziękuję ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i podobała mi się ze względu na wątek burzy i piorunów - ale bohater (obsada męska) jakoś nie za bardzo do mnie przemawiał - bohaterkę nawet polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc, to czytanie tej książki okazało się dla mnie zupełną mordęgą. Sam pomysł oczywiście jest ciekawy, szkoda tylko, że autorka zupełnie nie przyłożyła się do wyciągnięcia z niego całego potencjału. :/ No, ale to tylko moje zdanie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Intryguje mnie ta pozycja. Ale jakoś specjalnie nie będę jej szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dystopii nigdy dosyć :D Może się za nią zabiorę, ale mam jeszcze całe mnóstwo innych książek na półkach, więc to trochę zajmie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Stoi na mojej półce i muszę się za nią w końcu zabrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę muszę koniecznie przeczytać, zaciekawiła mnie ;)
    P.S. Nominowałam cię w The Versatile Blogger Award. :) Szczegóły na moim blogu

    OdpowiedzUsuń
  8. Próbowałam to ostatnio dostać w bibliotece, ale się nie udało. Muszę poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Tu tu tu ruuuu! Zostałaś... NOMINOWANA!
    http://ksiazkoholiczka-nadeine.blogspot.com/2013/08/nie-niszcz-ksiazek-uzywaj-zakadek.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Pogodynka mówiła dziś, że zbliżają się okropne burze, więc książka akurat na czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten tytuł jest tak śmieszny, że choćby książka była arcydziełem, to i tak po nią nie sięgnę -.-

    OdpowiedzUsuń
  12. Tris, chyba mnie nieco poniosło i mam bloga z recenzjami... W sensie jestem współautorką. Zapraszam. :)

    http://our-kingdom-of-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, brawo, jestem z Cb dumna, zobaczymy jak Ci będzie szło :D

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...