wtorek, 18 października 2011

Konkurs z "Pomiędzy"

Jak już widać w tytule ogłaszam kolejny konkurs ^^ Tym razem do wygrania będzie książka Tary Hudson, pt. "Pomiędzy" [recenzja]. Zadaniem konkursowym jest napisanie jakiejś historii o duchach. Ma być ciekawa, nie musi być straszna, może być po prostu śmieszna... Zostawiam już całą inwencję w waszych rękach :D Prace należy nadsyłać na mojego emaila: ania0278@wp.pl do 25 października. Macie aż cały tydzień, więc życzę wielkiej weny i mam nadzieję na jak najwięcej interesujących prac :). Już po zakończeniu konkursu, postaram się jak najprędzej podać wyniki, jednak to także zależy od tego kiedy prace zostaną ocenione przez szanowne jury, w którego skład wchodzą: ja, A, Annie, Suzan, Charli i Sihh.


Powodzenia !


Jeżeli byście mogli, to proszę również o umieszczenie podlinkowanych banerów do mojego konkursu. Zrobiła go dla mnie Nadeine, za co jestem jej bardzo wdzięczna ^^ Z góry dziękuję ;]





Pozdrawiam
Tris

niedziela, 16 października 2011

Dzieci cienie. Wśród ukrytych. Wśród oszustów - Margaret Peterson Haddix


„Zasługuję na życie”


Margaret Peterson Haddix to niezwykle popularna amerykańska autorka książek dla młodzieży. Jej powieści stale zajmują wysokie miejsca na listach bestsellerów New York Timesa. Laureatka wielu międzynarodowych nagród literackich. Ukończyła kreatywne pisanie, dziennikarstwo oraz historię na Miami University. Pracowała jako reporterka, a następnie jako nauczycielka w college’u. Obecnie mieszka w Columbus, w stanie Ohio wraz z mężem i dwójką dzieci.

Luke Garner istnieje wbrew prawu. Jest nielegalny. W niedalekiej przyszłości, gdy nad światem ciąży widmo głodu, rząd ustanawia Prawo Populacyjne, które zakazuje rodzinom posiadania więcej niż dwojga dzieci. Jednak Luke jest trzecim dzieckiem, synem ubogiej rodziny, żyjącej na wsi. Przez to musi się ukrywać. Chłopak nie ma styczności ze światem zewnętrznym, zaś jedynymi osobami jakie spotkał są: jego tata, mama i bracia. To się zmienia, gdy w sąsiednim domu zauważa coś podejrzanego – zapalające się światło, gdy nikogo nie powinno już być w domu. Gdy mieszkający tam Państwo wraz z dwoma synami już wyjechali z posesji. Dzięki temu Luke dowiaduje się o istnieniu innych Dzieci Cieni.

Luke przez całe dwanaście lat wychowywał się pod kloszem. Na dwór wychodził tylko do czasu, aż wycięli pobliski las. Wtedy jeszcze miał co robić, aczkolwiek potem musiał siedzieć w swoim pokoju na strychu. Nie zostawało mu nic innego do roboty jak czytanie ciągle tych samych książek i rozmyślanie. Biedny dzieciak nie mógł nigdzie się pokazywać i nawet w domu zachowywał pełną ostrożność, gdyż karą za przekroczenie Prawa Populacyjnego jest śmierć. Inne postacie, w tym jego rodzina, nie są nam do końca znane, a tylko tworzą pewne tło dla przemyśleń chłopca. Dopiero gdy spotykamy Jen, inne ukrywające się dziecko, otrzymujemy kolejnego kompetentnie wykreowanego bohatera. Jest ona zupełnie inna od strachliwego dwunastolatka. Dziewczynka ma pełno zapału i wielkie ambicje. Ponadto niczego się nie boi i chce zniesienia Prawa Populacyjnego. Jest prawdziwym człowiekiem czynu. Osobowości tych dwóch postaci są zupełnie inne i tworzą silny kontrast. Mimo to mają jedną wspólną cechę: są o wiele dojrzalsi niż nakazywałby wiek. Czytając ma się wrażenie, że nie czyta się o dzieciach, a całkiem dojrzałych osobach, które tylko czasami pokazują zachowania wskazane dla ich wieku. Ale najważniejsze było to, że łatwo dało się z nimi utożsamić.

Pani Haddix ukazuje nam interesującą wizję niedalekiej przyszłości. Z powodu możliwego głodu, rząd ustanowił Prawo Populacyjne, które zakazuje posiadania trójki bądź większej ilości dzieci. Nie tylko zresztą do życia weszło to prawo. Zabroniono także, m. in. produkcji „śmieciowego jedzenia” na rzecz zdrowej żywności. Jednak nie wszyscy nadal się do tego stosują. Na przykład notable, którzy są najbardziej wpływowymi osobami, niekiedy stoją ponad prawem. Jednak nikt nie może mieć Dziecka Cienia, nawet najważniejsi obywatele. Nie zastosowanie się do tego jest karane śmiercią, ale i tak jest na świecie bardzo wiele nielegalnych dzieci, o których autorka snuje swą opowieść.

Fabuła skupia się najbardziej na przeżyciach wewnętrznych Luke’a. Oczywiście nie tylko na nim, a także na próbie zamiany systemu totalitarnego państwa. W przekonaniu młodego chłopca i wielu innych osób Dzieci Cienie powinny wyjść z ukrycia i mieć prawo normalnie żyć, szczególnie że kryzys został już dawno zażegnany, a rząd tylko chce trzymać mieszkańców w niepewności i napięciu. Fabuła jest bardzo ciekawa, niemniej nie występuje w niej wartka i nieprzerwana akcja, której tak naprawdę jest niewiele. Mimo to czytelnik nie może się nudzić, zanurzając się w tak frapujący świat oraz sytuacje wynikłe w związku z nieodpowiednim systemem państwa. Znajdziemy także kilka zaskakujących, jak i bardzo wzruszających momentów.

Autorka posługuje się prostym i zrozumiałym językiem, nie sprawiającym żadnych trudności. Bez problemu potrafi zaciekawić czytelnika oraz realistycznie przedstawić swą wizję. Przez cały czas utrzymuje lekko wyczuwalne napięcie, wskazując na zagrożenie w jakim ciągle znajduje się główny bohater. Potrafi idealnie zobrazować, bez zagłębiania się w zbędne opisy, targające postaciami emocje oraz wszystkie zaistniałe sytuacje. Książka jest prowadzona w trzecioosobowej narracji.

Powieść jest poruszająca a czytelnik nie może oderwać się od tej lektury. Autorka bardzo realistycznie przedstawiła coś bardzo trudnego do wyobrażenia. Na początku trudno było mi uwierzyć w opowiadaną przez nią historię, lecz w krótkim czasie przekonałam się do takiego obrazu rzeczywistości. Pokochałam Luke’a i przeżywałam wszystkie jego decyzje.  Próbowałam znaleźć w tej pozycji jakieś niedociągnięcia czy błędy, lecz gdy już takowe znalazłam, zauważyłam, że szukam dziury w całym. Jak dla mnie ten utwór jest niesamowity i każdy czytelnik powinien się z nim zapoznać.


„To jakie jest hasło? – zapytał.
- „Wolny” – powiedziała Jen. – hasło brzmi „wolny”.”


Moja ocena 10/10


Tytuł: Dzieci cienie. Wśród ukrytych. Wśród oszustów
Autor: Margaret Peterson Haddix
Ilość stron: 391
Wydawca: Jaguar
Data premiery: 2011-10-05


Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Jaguar, za co serdecznie dziękuję ^^

 

piątek, 14 października 2011

Dogonić rozwiane marzenia - Elizabeth Flock


„Marzenia…”


Wychowała się w Connecticut, ale często bywała w Teksasie, gdzie odwiedzała swoich dziadków i krewnych. Ukończyła uniwersytet Vanderbilta w Nashville w stanie Tennessee. Wkrótce po otrzymaniu dyplomu rozpoczęła pracę w magazynie "Vanity Fair". Następnie przeprowadziła się do San Francisco, gdzie pisała teksty do popularnych magazynów "Time" oraz "People", które niejednokrotnie były publikowane na pierwszych stronach. Przez pięć lat pracowała jako reporter prasowy, później zaczęła pracę w telewizji, gdzie pracowała dla 24 godzinnej stacji kablowej. Pisała także dla kanału informacyjnego w CNBC. Marzyła o Nowym Jorku. Po jakimś czasie została zatrudniona przez CBS.

Samantha Friedman jest niezadowolona ze swego życia. Ma trójkę dzieci, każdy jej dzień wygląda tak samo, a ona ciągle zajmuje się samymi nudnymi pracami domowymi. Ponadto nie żyje blisko z mężem, nie rozmawia z nim, tylko po prostu żyje obok niego, a nie razem z nim. Pragnęła wiele osiągnąć, jednak w pewnym momencie, całkowicie poświęciła się rodzinie, nie myśląc wcale o sobie. Coraz częściej zastanawia się, jak mogłoby wyglądać inaczej jej życie. Odpowiedzialność za podjęte decyzje dociera do niej i bardzo ją przytłacza.

Siedemnastoletnia Cammy, córka Samanthy, przechodzi okres buntu. Gdy dowiaduje się, że została adoptowana, jeszcze bardziej oddala się od rodziny. Zaczyna obracać się w złym towarzystwie. Wszystkimi swoimi myślami i odczuciami dzieli się ze swoim pamiętnikiem, który jest powiernikiem jej cierpienia. Popada w obsesje na punkcie swej biologicznej matki, chcąc ją odszukać i stworzyć szczęśliwą rodzinę. W rozpaczy sięga nawet po narkotyki i szuka bliskości w przygodnym seksie.

Poznajemy sytuację z dwóch różnych stron, córki i matki. Widzimy dzięki temu różnice w postrzeganiu świata, przez dojrzałą kobietę i niestabilną emocjonalnie nastolatkę. Niestety bohaterki, mimo iż realne, stały się dla mnie obce. Nie umiałam się z nimi ani utożsamić, ani bardziej zagłębić się w ich przemyślenia. Było to spowodowane, nie tyle rozbieżnością wieku czy charakterów, a zbytnią skrajnością. Te dwie osoby stały na skraju przepaści, jednak każda tej swojej i innej. Młodsza dziewczyna zaczynała popadać w mocne uzależnienie i obsesję, jej matka zaś budziła z odrętwienia.

Fabuła skupia się na przeżyciach wewnętrznych głównych bohaterek. Tak więc wielbiciele wartkiej akcji nie powinni zbliżać się do tej pozycji. Niestety fabuła nie wydała mi się ani trochę wciągająca. Mimo poruszanych ważnych problemów życiowych, nie mogłam całkowicie skupić się na książce. Było to trudne ponieważ fabuła była nieinteresująca i ciągnęła się mozolnie. Przy okazji odniosłam wrażenie, że całość nie była spójna, przez co opowieść czytało się o wiele trudniej.

Autorka nie zachwyciła mnie swoim warsztatem pisarskim. Pisze prostym językiem i nie potrafi zaciekawić czytelnika swą historią. Ponadto prowadzi podwójną narrację, aczkolwiek przez to lektura pozostaje niespójna. W innych przypadkach bardzo podoba mi się takie rozwiązanie, jednak autorka nie potrafiła złączyć realiów. Opisy przeważały w tekście i uważam, że jest to kolejny czynnik, przez który powieść tę czytało się dość powoli.

Po „Dogonić rozwiane marzenia” sięgnęłam, zachęcona licznymi pozytywnymi recenzjami. Okazało się, że oczekiwałam od niej zbyt wiele. Książka nie spodobała mi się i dłużyła się niemiłosiernie. Co prawda poruszane w niej problemy są bardzo ważne, aczkolwiek nie były one wplecione w życie codzienne, a zostały przedstawione całkowicie, bez zbędnych aluzji. Prawie całkowity brak akcji był tego wynikiem. Niestety negatywnie odebrałam ten utwór. Wstrzymam się od polecenia, bądź odradzenia tej powieści, gdyż sądzę, że w tym przypadku każdy odbierze ją zupełnie inaczej.



Tytuł: Dogonić rozwiane marzenia
Autor: Elizabeth Flock
Ilość stron: 336
Wydawca: Mira
Data premiery: 2011-06-15


Książkę otrzymałam od Wydawnictwa Mira, za co serdecznie dziękuję :)



wtorek, 11 października 2011

Lodowa pani - Sally Prue

  

 O książce:  

Młody berlińczyk Franz wraz z rodzicami przyjeżdża do Anglii. Nie rozumie, dlaczego nagle musiał opuścić ojczyznę. W obcym miasteczku czuje się nieakceptowany i przeraźliwie samotny.

Jedyną radość sprawiają mu wyprawy na pobliskie błonia, gdzie godzinami obserwuje fascynujący świat przyrody. Jednak nie ma pojęcia, że sam jest obserwowany. Że otacza go świat, w którego istnienie nikt już nie wierzy...

Aż któregoś dnia ją spotyka. Jest szybka. Drapieżna. Dzika. Głodna. O tym, że przebywa w pobliżu, świadczy jedynie ścinający powietrze chłód. 

Kim jest? Dlaczego go tropi? Czym mu zagraża?
A może sama znalazła się w niebezpieczeństwie i oczekuje pomocy?...



Obrazek z Nastka przenosi do recenzji.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...